"Jan Strybyszewski" wrote...
>
> Oficjalny kurs bankowy przy skupie byl cos rzedy 50-60%
> czarnorynkowego.
Hmm, kiedy? W latach siedemdziesiątych kurs czarnorynkowy był w
granicach 70 - 130 zł. Oficjalny, to było KILKA złotych!
I niespodzianka, jak sie zaczęły strajki sierpniowe to czarnorynkowy
kurs dolara .... SPADŁ! Nie na długo ale jednak spadł! Do tej pory nie
wiem dlaczego i nie potrafię tego wytłumaczyć w sposób racjonalny.
> Dolarów zasadniczo w bankach nie sprzedawano ludziom z ulicy
>
Zasadniczo?

Był "przydział" 100 dolarów na wycieczkowiczów (za Gierka) po jakimś
dziwnym kursie, resztę trzeba było kupić u "koni", wpłacić na konto i
wypłacić za dwa dni

Z roku na rok było coraz trudniej o te
"przydziałowe" 100 dolarów, były tzw. "książeczki walutowe" i tym
podobne wymysły socjalistyczne. Oczywiście czym bliżej władzuchny i
służb, tym było łatwiej o te sprawy ...
A.