User CPFAQMembers ListCalendarToday's PostsSearch





Prova Gratis 30gg l'hosting fooweb
Reply
 
LinkBack Thread Tools Display Modes
 
Old 08-08-08, 01:11 AM
nikodem dyzma
 
Posts: n/a
Default cinkciarze

witam,

chcialbym sie dowiedziec jaki byl mechanizm wymiany waluty u cinkciarzy..w
jaki sposob oni na tym procederze zarabiali..skoro bylo mozna u nich
wymienic walute teniej niz w banku?no bo skoro np
przychodze i sprzedaje takiemu dolary gdyz daje wiecej niz "oficjalny" kurs
bankowy to jak on na tym zarabia?
maciek


Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Reply With Quote
 
Old 08-08-08, 01:26 AM
JMM
 
Posts: n/a
Default Re: cinkciarze

Dnia Fri, 8 Aug 2008 00:11:39 CET, "nikodem dyzma"
<nikodem@sk.onet.pl> w wiadomości <g7fmqk$v85$1@news.onet.pl>
napisał(a):


>chcialbym sie dowiedziec jaki byl mechanizm wymiany waluty u cinkciarzy..w
>jaki sposob oni na tym procederze zarabiali..skoro bylo mozna u nich
>wymienic walute teniej niz w banku?no bo skoro np
>przychodze i sprzedaje takiemu dolary gdyz daje wiecej niz "oficjalny" kurs
>bankowy to jak on na tym zarabia?


Banki w PRLu miały to do siebie, że bardzo chętnie twardą walutę
skupywały a bardzo niechętnie się z nią rozstawały. Oficjalna cena
skupu i sprzedaży była niższa niż u cinkciarza, z tym że w praktyce w
banku można było tylko sprzedać walutę (po niekorzystnej cenie), a nie
można było już jej kupić (za korzystną cenę). Cinkciarz skupywał po
cenie rynkowej, która była kilkakrotnie wyższa od ceny oficjalnie
oferowanej przez bank, zatem ludzie kierując się zdroworozsądkowym
podejściem sprzedawali twardą walutę właśnie cinkciarzowi. Ponieważ
twardej waluty nie można było kupić w banku, to chcąc nabyć
dolary/marki ludzie udawali się do cinkciarza, który bardzo chętnie im
je sprzedawał po cenie _wyższej_ niż ta, za jaką je kupił. Różnica w
cenie zakupu i sprzedaży to był zysk cinkciarza.

--
Z wyrazami szacunku
Jan M. Mayer <j_m_mayer (_a_) poczta.onet.pl>
Archiwum grupy pl.sci.historia: http://horyzonty.org/psh/

Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Reply With Quote
Try the foonews Toolbar!!!
 
Old 08-08-08, 11:55 AM
SJS
 
Posts: n/a
Default Re: cinkciarze



Użytkownik "nikodem dyzma" <nikodem@sk.onet.pl> napisał w wiadomości
news:g7fmqk$v85$1@news.onet.pl...
> witam,
>
> chcialbym sie dowiedziec jaki byl mechanizm wymiany waluty u cinkciarzy..w
> jaki sposob oni na tym procederze zarabiali..skoro bylo mozna u nich
> wymienic walute teniej niz w banku?no bo skoro np
> przychodze i sprzedaje takiemu dolary gdyz daje wiecej niz "oficjalny"
> kurs bankowy to jak on na tym zarabia?


ludzie kupowali róznorakie dobra w PeWeKsach które albo było niezbedne a
inaczej nieosiagalne /np nietypowe opony/ albo alkohole które były tańsze w
przeliczeniu ulicznym
tak na marginesie to w latach trzydziestych we Francji nasza złotówka
pełniła taka rolę jak u nas po wojnie dolary
SJS

Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Reply With Quote
 
Old 08-08-08, 01:21 PM
Aaron
 
Posts: n/a
Default Re: cinkciarze

"SJS" wrote ...
>
> albo alkohole które były tańsze w przeliczeniu ulicznym


To właśnie cena pół litra Żytniówki i Wyborowej w Pewexie przez wiele
lat dyktowała czarnorynkowy kurs dolara w Polsce. Oczywiście były
regionalne i sezonowe wachnięcia kursu, tzn. na Wybrzeżu i Podchalu
dolary były najtańsze - prawo podaży i popytu też działało.
Żeby było śmieszniej ówczesne władze doskonale sobie z tego zdawały
spraw, a cinkciarstwo było tolerowane i w pewnym sensie dopuszczone
przez prawo bankowe - tak, bo skąd normalny człowiek mógł mieć dolary
albo inną walutę wydrukowane po wojnie? A bank się nie pytał skąd
obywatekl ma dulary tylko przyjmował na konto, po czym legalnie można
było je wypłacić i wywieźć
Wśród cinkciarzy rej wodzili ci "powiązani służbowo", co ładnie wyszło
na jaw na przełomie lat 80/90, zresztą jakim cudem przez wiele lat ci
sami cinkciarze mogli sobie funkcjonować w "stałych rewirach"? Same
łapówki sprawy nie tłumaczą, tylko zaciemniają obraz.

> tak na marginesie to w latach trzydziestych we Francji
> nasza złotówka pełniła taka rolę jak u nas po wojnie dolary
>

To jest dla mnie rewelacja, możesz coś więcej na ten temat napisać alo
podać źródła?

A.

Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Reply With Quote
 
Old 08-08-08, 01:22 PM
Konrad Anikiel
 
Posts: n/a
Default Re: cinkciarze

On Aug 8, 10:55*am, "SJS" <siudal...@wp.pl> wrote:
> Użytkownik "nikodem dyzma" <niko...@sk.onet.pl> napisał w wiadomościnews:g7fmqk$v85$1@news.onet.pl...
>
> > witam,

>
> > chcialbym sie dowiedziec jaki byl mechanizm wymiany waluty u cinkciarzy..w
> > jaki sposob oni na tym procederze zarabiali..skoro bylo mozna u nich
> > wymienic walute teniej niz w banku?no bo skoro np
> > przychodze i sprzedaje takiemu dolary gdyz daje wiecej niz "oficjalny"
> > kurs bankowy to jak on na tym zarabia?

>
> ludzie kupowali róznorakie dobra w PeWeKsach które albo było niezbedne a
> inaczej nieosiagalne /np nietypowe opony/ albo alkohole które były tańsze w
> przeliczeniu ulicznym
> tak na marginesie to w latach trzydziestych we Francji nasza złotówka
> pełniła taka rolę jak u nas po wojnie dolary


A to ciekawa historia. Można prosić o jakieś źródło do poczytania?
Konrad

Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Reply With Quote
 
Old 08-08-08, 09:00 PM
SJS
 
Posts: n/a
Default Re: cinkciarze


>> tak na marginesie to w latach trzydziestych we Francji
>> nasza złotówka pełniła taka rolę jak u nas po wojnie dolary
>>

> To jest dla mnie rewelacja, możesz coś więcej na ten temat napisać alo
> podać źródła?


kilka lat temu trafiłem na taką informację, chyba w GW ale nie jestem
pewien
nasze 10, 5, 2 złotowki były wykonywane ze srebra .750
jak sobie przypomne gdzie to czytałem to nie omieszkam podać

SJS

Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Reply With Quote
 
Old 11-08-08, 09:31 AM
Jan Strybyszewski
 
Posts: n/a
Default Re: cinkciarze

nikodem dyzma pisze:
> witam,
>
> chcialbym sie dowiedziec jaki byl mechanizm wymiany waluty u cinkciarzy..w
> jaki sposob oni na tym procederze zarabiali..skoro bylo mozna u nich
> wymienic walute teniej niz w banku?no bo skoro np
> przychodze i sprzedaje takiemu dolary gdyz daje wiecej niz "oficjalny" kurs
> bankowy to jak on na tym zarabia?


Oficjalny kurs bankowy przy skupie byl cos rzedy 50-60% czarnorynkowego.
Dolarow zasadniczo w bankach nie sprzedawano ludziom z ulicy

> maciek
>
>



--
Portal edukacyjny o inwestowaniu - http://www.inwestowanie.org.pl/

Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Reply With Quote
 
Old 11-08-08, 02:03 PM
Jan Strybyszewski
 
Posts: n/a
Default Re: cinkciarze

SJS pisze:
>
>>> tak na marginesie to w latach trzydziestych we Francji
>>> nasza złotówka pełniła taka rolę jak u nas po wojnie dolary
>>>

>> To jest dla mnie rewelacja, możesz coś więcej na ten temat napisać alo
>> podać źródła?

>
> kilka lat temu trafiłem na taką informację, chyba w GW ale nie jestem
> pewien
> nasze 10, 5, 2 złotowki były wykonywane ze srebra .750
> jak sobie przypomne gdzie to czytałem to nie omieszkam podać


Oczywiscie ze ze srebra
http://www.katalogmonet.pl/index.php...29&startpage=2

Taki Sobieski to dzis w cenie
http://www.katalogmonet.pl/index.php...detail&id=1389

a nawet ze złota choc w obiegu ich nie bylo
http://www.katalogmonet.pl/index.php...detail&id=1394

>
> SJS



--
Portal edukacyjny o inwestowaniu - http://www.inwestowanie.org.pl/

Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Reply With Quote
 
Old 13-08-08, 09:48 AM
Artur Fortuna
 
Posts: n/a
Default Re: cinkciarze

Użytkownik Aaron miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony
gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział:


> Żeby było śmieszniej ówczesne władze doskonale sobie z tego zdawały
> spraw, a cinkciarstwo było tolerowane i w pewnym sensie dopuszczone
> przez prawo bankowe - tak, bo skąd normalny człowiek mógł mieć dolary
> albo inną walutę wydrukowane po wojnie? A bank się nie pytał skąd
> obywatekl ma dulary tylko przyjmował na konto, po czym legalnie można
> było je wypłacić i wywieźć


Przepraszam, ale chyba nie tak.
Obrót dewizami był formalnie nielegalny, choć tolerowany od Gierka.
Wszystkie jawne wpływy w dewizach (emerytury zagraniczne, dochody z
pracy na kontraktach itp) przepływały przez Pekao i nie wypływały już
stamtąd tak prosto. Wypłata z konta walutowego następowała w bonach
Pekao (miały nominały w dolarach), a nie w prawdziwej walucie.

Bony Pekao były u cinkciarzy minimalnie tańsze od prawdziwych dolarów, a
zatem lepsze do zakupów w Pewexie.

Walutę z II obszaru płatniczego można było kupić w banku chyba tylko
przy okazji wycieczek zagranicznych (dotyczy nielicznych szczęśliwców
posiadających paszport) i to w ściśle określonej ilości. Zakupy
wpisywano do imiennej książeczki walutowej.

--
FortArt
www.wikipasy.pl - Encyklopedia KS Cracovia on-line


Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Reply With Quote
 
Old 13-08-08, 06:02 PM
Aaron
 
Posts: n/a
Default Re: cinkciarze

"Artur Fortuna" wrote...
>
> Przepraszam, ale chyba nie tak.


Ale co nie tak?

> Obrót dewizami był formalnie nielegalny, choć tolerowany od Gierka.


Dokładnie to napisałem!

> Wszystkie jawne wpływy w dewizach (emerytury zagraniczne,
> dochody z pracy na kontraktach itp) przepływały przez Pekao i
> nie wypływały już stamtąd tak prosto. Wypłata z konta walutowego
> następowała w bonach Pekao (miały nominały w dolarach), a nie w
> prawdziwej walucie.
>

Brednia! Z kont walutowych wypłacałeś walutę jeśli chciałeś, ciemnym
ludziom wciskano bony. Koniec kropka. Przynajmniej tak było za Gierka
i później. Bony to inna bajka. Oczywiście niektóre wpływy dewizowe
były rozliczane w bonach, a renty i emerytury przeliczane na złotówki
po skandalicznie złodziejskich kursach - potem zostawiano pewien
procent w bonach a po upadku komuny była możliwość dostania w
"naturze".
Absurdalność ówczesnych przepisów walutowych wyjątkowo dobrze widać w
przypadku walut niektórych państw socjalistyczych, ponieważ MOŻNA było
wypłacić w gotówce dowolną ilość koreańskich lub rosyjskich śmieci
(jeśli się je miało jakimś cudem na koncie, np. od cinkciarza, byli
tacy z kontami również ), a tamtejsze prawo ZABRRANIAŁO WWOZU tychże
papierków do siebie! Czyli można było z Polski legalnie wywieźć te
papierki i ... no właśnie, potem przemycać! Nasze władze DOSKONALE
zdawały sobie z tego sprawę i tolerowały ponieważ stąd pochodziły
właśnie niektóre minifortuny sprytnych aparatczyków, szczególnie tych
z paszportami dyplomatycznymi!

> Bony Pekao były u cinkciarzy minimalnie tańsze od prawdziwych

dolarów, a
> zatem lepsze do zakupów w Pewexie.
>

W granicach 5-10% tańsze.
A.

Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Reply With Quote
Reply


Thread Tools
Display Modes

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

vB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off
Trackbacks are On
Pingbacks are On
Refbacks are On



 RSS Feeds - Archive - Top




All times are GMT +1. The time now is 06:48 PM. Powered by vBulletin® Version 3.6.8
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Friendly URLs by vBSEO 3.1.0 Forum style by ForumMonkeys.com.